Przekroczenie prędkości o 50 km/h


Ciekawostki, Samochody / czwartek, Styczeń 4th, 2018

Nowe przepisy, które zostały kilka lat temu wprowadzone zakładały, że jeśli kierowca zostanie złapany w terenie zabudowanych i przekroczy prędkość o więcej niż 50 km/h to automatycznie traci prawo jazdy na trzy miesiące.

Gdybyśmy jeździli bez prawa jazdy i znowu złapie nas policja to w tym momencie tracimy prawo jazdy na pół roku. W żaden sposób się to nie opłaca. Teraz ma się to zmienić. Od przyszłego roku będzie lepiej, ale nie dla wszystkich i w każdej sytuacji. Trybunał Konstytucyjny przyjrzał się temu przepisowi i uznał, że takie bezwzględne karanie nie jest zgodne z konstytucją. Sędziowie doszli do wniosku, że trzeba wprowadzać różne łagodzące okoliczności tak żeby każdy miał szanse się wytłumaczyć. W Sejmie pojawił się już nowy projekt, który zakłada te zmiany. Niedługo będziemy wiedzieć czy zostanie wprowadzony w takiej formie czy coś zostanie jednak zmienione.

Zobacz ofertę samochodów poleasingowych Salonautpoleasingowych.pl

Dla kierowców, którzy jeżdżą zbyt szybko, co to oznacza?

Policja ma prawo do odstąpienia odebrania prawa jazdy, jeśli wykroczenie było popełnione w stanie wyższej konieczności. Do tej pory nie miało to większego znaczenia i bez względu na to, jaki był cel popełnienia wykroczenia traciliśmy prawo jazdy. Teraz, jeśli będziemy jechać z chorą osobą do szpitala albo będzie to rodząca matka to policja nie zabierze nam prawa jazdy.
Rodzi się tutaj pytanie czy taka forma nie będzie nadużywana przez kierowców? Zawsze znajdzie się jakiś powód, dla którego się spieszymy. W Polsce ginie najwięcej osób spośród wszystkich krajów Unii Europejskiej. Czy takie przepisy są w stanie coś zmienić na lepsze?

Raczej nie, dlatego warto byłoby przemyśleć, co jest ważniejsze coś, co ma być zgodne z konstytucją czy nasze bezpieczeństwo. Warto tutaj nadmienić, że i tak nie zostały wprowadzone wcześniej zapowiadane kary finansowe. Zabranie prawa jazdy na trzy miesiące wiązać się miało z mandatem nie 400-500 zł, a 1500 zł. Miała to być dotkliwa kara dla kogoś, kto nagminnie łamie przepisy powodując zagrożenie dla życia i zdrowia innych osób.